Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIELĘGNACJA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIELĘGNACJA. Pokaż wszystkie posty
HARMONIA I RELAKS CZYLI ALTERRA OLEJEK DO CIAŁA PIWONIA I MIGDAŁ

3/17/2021

HARMONIA I RELAKS CZYLI ALTERRA OLEJEK DO CIAŁA PIWONIA I MIGDAŁ


Testowaliście już olejek do ciała marki Alterra? Zakupiłam go gdzieś z miesiąc temu podczas przypadkowych zakupów w drogerii Rossmann. Skóra u nas w tym roku po zimie jest wyjątkowo szorstka, dlatego skusiłam się na to cudo, a gdy przeczytałam, że składa się z naturalnego kompleksu olejów Bio, kwiatów piwonii oraz migdałów to od razu wylądował w koszyku.

Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii zapraszam niżej.



OPIS PRODUCENTA:

Olejek do ciała Alterra zawiera ekstrakty z kwiatów piwonii Bio i migdałów Bio, dzięki którym poprawia elastyczność skóry i intensywnie pielęgnuje skórę zmęczoną. Bogaty olejek z zawartością oleju z nasion kamelii olejodajnej Bio intensywnie nawilża skórę i w ten sposób zapobiega jej przesuszeniu i podrażnieniu. Wysokowartościowe oleje zapewniają dogłębną regenerację skóry i powodują zmniejszenie poczucia jej napięcia.

Olejek do ciała stosowany jako olejek do masażu może pomagać w zmniejszeniu napięcia i stresu. Produkt godny zaufania:
• Nie zawiera syntetycznych barwników, aromatów i substancji konserwujących.
• Nie zawiera również silikonów, parafiny i innych produktów na bazie olejów mineralnych.



 OPINIA


   Z produktów marki Alterra korzystam najczęściej jeśli chodzi o włosy np. odżywki czy szampony. Tym razem postawiłam na słodki olejek do ciała, którego zaletą jest naturalny skład,  zapach... dla mnie jest po prostu nieziemski, słodki, kwiatowy taki jaki właśnie kocham w produktach do ciała. Kolejnym plusem jest butelka która jest szklana i nie posiada żadnej zakrętki, a  dozownik jest przekręcany. Produkt jak na  olejek jest  wygodny w użyciu i  bardzo dobrze natłuszcza dłonie, ręce czy nogi. Ten kosmetyk daje duży komfort i relaksuje szczególnie po ciężkim dniu w pracy. Szybko się wchłania i zostawia skórę natłuszczoną, lśniąca, dobrze utrzymuje wilgoć i nie zostawia kleistej warstwy. Świetnie sprawdza się jako kompres na przesuszone łokcie czy kolana, po opalaniu czy do masażu. Jest wydajny, a przede wszystkim niedrogi kosztuje tylko 19,99zł. Zapach jest trwały, ja go używam szczególnie na noc, a kwiatowa nuta piwonii sprawia, że od razu się relaksuje, do tego nie barwi pościeli.

Zamiast marketingowych obietnic dostajemy super ekologiczny produkt, o pięknym zapachu i wysokiej jakości.

Szczotki z naturalnego włosia | Co musisz o nich wiedzieć? | NESTED | FOR YOUR BEAUTY

12/11/2020

Szczotki z naturalnego włosia | Co musisz o nich wiedzieć? | NESTED | FOR YOUR BEAUTY

    Szczotki do pielęgnacji ciała oraz włosów stanowią od wieków niezbędny element pielęgnacji każdej kobiety. Ilość produktów znajdujących się na sklepowych półkach przyprawia o zawrót głowy powodując dezorientację nie tylko wśród kobiet ale też mężczyzn. Od zeszłego roku  w social mediach coraz większy nacisk kładzie się na różnego rodzaju szczotki, które nie wyrywają, nie niszczą, nie plączą czy też wygładzają włosy. Jedną z opcji, która jest w stanie sprostać takim wymaganiom jest szczotka z naturalnego włosia.

    Co więcej, o tego typu akcesoria trzeba dbać z należytą starannością, aby można z nich było korzystać jak najdłużej. 

    Dzisiejszy wpis ma za zadanie zapoznać Was z  moimi ostatnimi, szczotkowymi odkryciami oraz przedstawić moje sposoby sprawnego czyszczenia ich z pozostałości "zanieczyszczeń". 


Jak dbać o szczotki z naturalnym włosiem?


    Osoby, które miały/mają doświadczenie ze szczotkami z naturalnego włosia np. dzika czy kozy, wiedzą że należą one do tych mocno kurzących się. Co więcej po każdym czesaniu włosów szczotką z dzika gromadzi się tam sporo włosów. Szczotki z naturalnym włosiem są na tyle wymagające, że należy je oczyszczać z kurzu oraz włosów po każdym użyciu- częściej niż szczotki standardowe np. typu paddle z poduszką. Podstawę na pewno stanowi delikatność– raz zniszczonych włosów, tak jak tych na głowie, nie naprawimy.

    Czyszczenie mojej szczotki do włosów rozpoczynam od "odkłaczania" jej po każdym czesaniu. W tym przypadku posiadam szczotkę marki For Your Beauty z włosiem dzika, którą możecie dostać w drogerii Rossmann. Do tego staram się chociaż raz na tydzień dokładnie ją umyć. Ja moje szczotki, szczególnie te do pielęgnacji ciała oraz włosów oczyszczam delikatnym szamponem lub żelem. A szczoteczkę do masażu twarzy, która wykonana jest z koziego włosa płuczę najczęściej pod strumieniem letniej wody. Wyłącznie szczotkę do włosów czyszczę co kilka dni miękką szczoteczką do zębów na sucho lub gdy jest potrzeba nasączoną wodą- ułatwia mi to usunięcie resztek włosów oraz warstw kurzu. Po dokładnym myciu odkładam w suche miejsce włosem do dołu, a gdy przeschnie chowam każdą do osobnego woreczka. 
    Staram się wszystkie te czynności wykonywać systematycznie, gdyż korzystanie z okurzonej czy owłosionej szczotki jest dla mnie niekomfortowe ani zapewne higieniczne. Jeżeli chodzi o pielęgnacje włosów czy twarzy to przykładam do tego sporą uwagę i z niezwykłą starannością dbam o każde narzędzie, które wykorzystuje w swojej codziennej pielęgnacji.


FOR YOUR BEAUTY NATURE 
DREWNIANA SZCZOTKA DO WŁOSÓW DŁUGICH


    "Szczotka do włosów For Your Beauty Nature – do modelowania długich włosów, to kombinacja naturalnego włosia i zaokrąglonych szpilek z tworzywa sztucznego zapewniająca włosom wypielęgnowany wygląd i jedwabisty połysk. Dodatkowo skóra głowy otrzymuje komfortowy, dobroczynny masaż wspomagający jej ukrwienie.
Szczególnie zalecane jest jej stosowanie do długich i gęstych włosów."

OPINIA:

    Na samym początku zaznaczę, że jestem posiadaczką długich, prostych, gęstych, suchych włosów, które w ciągu dnia wiecznie się plączą.  Szczotka od For Your Beauty Nature już od pierwszego użycia wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Szczotka rozplątuje włosy, wygładza, samo czesanie jest bardzo przyjemne, włosie nie kłuje. Mam szczotkę od dobrych kilkunastu tygodni i nie zauważyłam jakichkolwiek oznak zniszczenia, żaden ząbek się nie złamał ani nie wypadł, co jest częstą przypadłością szczotek. Już dawno odeszłam od zwykłych szczotek czy typu "Tangle Teezer" 
    Jedynymi szczotkami z jakich korzystam podczas swojej pielęgnacji włosów zamiennie jest szczotka typu "Paddle" lub szczotka z naturalnym włosiem. 
     Szczotka którą posiadam raczej nie nadaje się do czesania włosów na mokro, wczesywania odżywek oraz olejów. Za to do tego typu pielęgnacji świetnie sprawdzi się typ: "Finger brush", "Wet brush" oraz "Paddle"
     Swoją szczotkę kupiłam na promocji i jak za takie pieniądze uważam, że jest ona dobrze wykonana, posiada solidny drewniany trzon, ząbki wraz z włosiem są solidnie osadzone. 



For Your beauty wellness

Drewniana szczotka do masażu z naturalnej szczeciny dzika

    "Drewniana szczotka do masażu zapewnia rozluźnienie i dobre samopoczucie. Dzięki zastosowaniu szczotki do masażu, z zaokrąglonymi wypustkami ze sztucznego tworzywa oraz naturalnej szczeciny z dzika, skóra masowana jest w przyjemny i zdrowy sposób. Wypustki dopasowują się idealnie do ciała polepszając jego ukrwienie. Stabilna taśma umieszczona na tylnej stronie szczotki zapewnia pewne użytkowanie." 

OPINIA:

        Szczotkę kupiła  z dwa lata temu moja siostra, gdy pojawiła się moda na szczotkowanie ciała na sucho. Jej naturalne włosie na początku wydawało mi się sztywne i szorstkie, miałam spore obawy co do użytkowania jej na swoim ciele. Jednak już przy pierwszym użyciu zostałam mile zaskoczona, gdyż zabieg szczotkowania na mojej skórze okazał się przyjemnością. Uważam, że to dobrze wykonana szczotka do pielęgnacji ciała na sucho. Nie zauważyłam jeszcze aby wypadły z niej włosy bądź działo się coś z rączką. 
        Bardzo szybko można wykonać zabieg szczotkowania z samego rana lub przed wieczorną kąpielą. Szczotka jest wystarczająco twarda, usprawnia krążenie oraz bardzo dobrze usuwa martwy naskórek.  U mnie szczotka świetnie sprawdza się po kąpieli, przed peelingiem.                Odkąd ją stosuje na dobrą sprawę nie potrzebuję korzystać z żadnych peelingów ale zazwyczaj używam jej właśnie przed peelingiem aby był on skuteczniejszy. Skóra po szczotkowaniu jest gładka i miękka. U mnie zazwyczaj podczas intensywnego szczotkowania pojawia się zaczerwienienie, które bardzo szybko znika.
    Jedyny minus, który od razu daje po sobie znać to, to że nie do końca można wykorzystać gumowe wypustki do masażu, są one umieszczone poniżej linii włosków i nie docierają do skóry. Szczotka jest bardzo poręczna, wygodna w użyciu, a dzięki dołączonemu do niej paskowi idealnie trzyma się w dłoni.
    Taki suchy masaż poprawia ukrwienie skóry oraz pobudza krążenie, szczególnie z samego rana. Przy regularnym stosowaniu redukuje widoczność delikatnego cellulitu. Efekty przy regularnym stosowaniu są widoczne i spektakularne. 



NESTED 
Szczotka do Masażu Twarzy


    "Niezwykle delikatna, naturalna, zbawienna dla skóry. Idealna podczas masażu twarzy “na sucho” jak i mycia z użyciem ulubionego żelu lub pianki. Naturalne włosie jest idealne nawet dla bardzo wrażliwej skóry – nie podrażni jej, znakomicie oczyszczając pory. Delikatny masaż nie tylko pobudzi układ limfatyczny oraz poprawi ukrwienie skóry twarzy oraz szyi, ale przede wszystkich pozwoli uniknąć wielu problemów zdrowotnych – masaż szczotką poprawia krążenie składników odżywczych oraz reguluje cyrkulację krwi w okolicach twarzy. Pomoże wyeliminować np. zawroty głowy, migreny, nerwobóle, a także poprawi samopoczucie i cudownie pobudzi. Nasza zestresowana skóra skutecznie pozbędzie się nadmiernego napięcia mięśniowego."

Jak stosować?

    Twarz zaleca się szczotkować ok. 2 razy na tydzień. Jeśli masz normalną skórę, ale bardziej tłustą"strefę T", możesz rozważyć wykonanie tego zabiegu częściej w tym obszarze. Nie należy szczotkować twarzy podrażnionej. Masaż wykonuj jedynie na oczyszczonej skórze.

  • Odsuń włosy z twarzy. Posuwamy szczotką od wewnętrznej partii twarzy na zewnątrz, czyli zaczynamy przy nosie a kończymy przy uchu. Możemy szczotkować usta, zaczynając na ich środku i ciągnąć również w stronę ucha po linii prostej. Pełen masaż powinien zajmować ok. 5 minut - ok. 5 ruchów na obszar.
  • Po masażu należy oczyścić skórę oraz zaaplikować dobry krem lub serum. Wypij także szklankę wody.
  • Pamiętaj, by nie generować zbyt dużego nacisku na skórę- większa siła wcale nie powoduje większych efektów, a może powodować miejscowe podrażnienia.
    Szczotkę najlepiej przechowywać albo na suchej powierzchni, włosiem do dołu albo w woreczku.
OPINIA:

    Szczoteczkę zamówiłam z miesiąc temu ze strony internetowej sklepu kremdelakrem. Doskonale zdołałam się z nią zapoznać oraz wysunąć wnioski. 
    Szczoteczkę wykorzystuje wyłącznie wieczorami do masażu twarzy.  Jest ona wykonana z koziego włosia, które w zapachu nie jest zbyt przyjemne ale za to bardzo delikatne. Szczoteczka super się u mnie sprawdza podczas masażu twarzy “na sucho”. Na mokro jej nie testowałam gdyż jestem wierną fanką gąbeczki konjac. Naturalne włosie mimo swojej delikatności podczas masażu nie podrażnia jej oraz znakomicie oczyszcza pory.
 Skusiłam się na nią gdyż producent obiecuje, że przy regularnym stosowaniu osiąga się: pozbycia nadmiernego napięcia mięśniowego, że jest to zabieg odmładzający, że nie odwadnia skóry oraz nie wprowadza do niej obcych substancji.
    I nie zawiodłam się, zabieg  szczoteczką od marki Nested jest bardzo miły i odprężający, oprócz nieprzyjemnego zapachu włosia kozy szczoteczką pracuje się idealnie. Żałuje tylko, że wcześniej na nią nie trafiłam, teraz bardzo chętnie po nią sięgam i polecam każdemu, kto jescze tego gadżetu nie ma w swojej toaletce. 




Podsumowując 


     "Specjaliści od masażu szczotką radzą, aby zamiast od kawy zacząć dzień od szczotki właśnie. W pięć minut można pokonać ospałość i uczucie porannego zmęczenia. 
    Co jeszcze – poza poranną porcją energii – daje szczotkowanie ciała?     Po pierwsze, to najbardziej naturalny piling, jaki można zrobić. Ujędrnia skórę, oczyszcza ją i pobudza ukrwienie. Szczotkowanie na sucho wspomaga układ krążenia, a poza tym rozluźnia napięte mięśnie. Dostarcza tlen do wszystkich narządów, a sam dotyk szczotki stymuluje mózg do produkcji substancji, które wpływają na odżywienie mięśni, komórek nerwowych czy regulację pracy układu hormonalnego. 
    Nawet dojrzała skóra po latach stosowania masażu szczotką na sucho nie wiotczeje, pozostaje napięta i sprężysta. Wydaje się, że dla starszych osób szczotkowanie jest nawet jeszcze bardziej wskazane niż dla młodych. Z wiekiem spowalnia bowiem metabolizm, pojawia się ociężałość, puchną nogi. To efekt coraz mniej sprawnej pracy układu limfatycznego, odpowiadającego za usuwanie z organizmu szkodliwych produktów przemiany materii. Szczotkując ciało, pobudzamy je do działania."

ECOSPA czyli zioła w trosce o Twoją urodę

9/27/2020

ECOSPA czyli zioła w trosce o Twoją urodę


       Wrzesień zbliża się ku końcowi, z doświadczenia wiem, że jest to jeden z gorszych miesięcy dla uczniów, a także dla studentów którzy już 1 października wybierają się na uczelnie. Coś się kończy, a coś się zaczyna, szkoda że to co najlepsze mija tak szybko. Jak Wam minęły wakacje? Naładowane baterie? Nie martwcie się, ten rok minie tak samo szybko jak poprzedni. 
    Jesień zbliża się wielkimi krokami, a ja przychodzę dziś do Was z recenzją zamówionych już z dwa miesiące wcześniej produktami od marki ECOSPA
W zamówieniu znalazło się: masło z mango,  wieloowocowe kasy AHA, olej z rokitnika oraz olej śliwkowy


Co to tak właściwie ECOSPA i czym się zajmuje?

  Marka ECOSPA powstała w 2006 roku, była to jedna z pierwszych polskich marek, która oferowała składniki oraz akcesoria do kosmetyków naturalnych.     ECOSPA to naturalne, ekologiczne, roślinne oraz bezpieczne produkty, za pomocą których możecie tworzyć spersonalizowane kosmetyki DIY do włosów, ciała oraz twarzy. W ofercie możecie znaleźć produkty typu: oleje oraz masła kosmetyczne, algi, glinki, hydrolaty, olejki eteryczne oraz substancje aktywne.     Dla początkujący przygotowane są już gotowe zestawy DIY z odmierzonymi składnikami czy bazy kosmetyczne, które ułatwią stworzenie własnego kosmetykuW ofercie możecie znaleźć również ogromny wachlarz 100% naturalnych olejków eterycznych do kąpieli, masażu, inhalacji, bądź wzbogacić zapach swojego kosmetyku DIY. Oprócz naturalnych składników, znajdziecie także akcesoria do wykonywania kosmetyków DIY: zlewki, bagietki do mieszania oraz wagi. 


Masło z mango

    Masło z mango pozyskiwane jest z pestek owoców Mangifera indica, poprzez tłoczenie na zimno.  Zawiera wysokie stężenie: kwasu oleinowego, kwasu palmitynowego, kwasu stearynowego, przeciwutleniaczy. Masło zamknięte jest w ciemnym opakowaniu, a jego pojemność to 250g. Po odkręceniu wieczka, widoczna jest stała, zbita konsystencja. Wygląda jak wrzucone gałki lodów do jednego pojemniczka, co więcej jest bezzapachowe. Po zetknięciu z ciepłem ciała rozpuszcza się, konsystencja staję się oleista. 
    Ja stosuję go jako balsam do ciała, szczególnie na przesuszone kolana, kostki czy łokcie i mogę stwierdzić, że masło to mocno natłuszcza, odżywia i nawilża.  Zauważyłam, że równie dobrze zachowuje się na włosach podczas olejowania. Wchłania się dość szybko i w moim przypadku wystarcza go stosować raz na kilka dni. Próbowałam go używać nawet na suche opuszki u mojego psa, który ma coraz większą tendencje do ich zdzierania oraz przesuszania- bardzo dobrze się sprawdził, rano łapki były bardziej odżywione i gładsze. W planach na jesień czy zimę, ze względu na chłodniejsze pory roku mam również zamiar przetestować go na ustach oraz twarzy.

Masło z mango- zastosowanie

       Masło z mango zgodnie z opisem na stronie internetowej: może być używane do pielęgnacji skóry suchej, zniszczonej oraz spalonej słońcem, a także skóry dojrzałej, podrażnionej i wrażliwejUłatwia gojenie się niewielkich ran oraz podrażnieńBardzo dobrze nawilża, uelastycznia oraz regeneruje skórę, wzmacniając barierę lipidową. Może być stosowane w pielęgnacji włosów potrzebujących regeneracji, uelastycznienia, zwiększenia połysku i polepszenia rozczesywalności. Sprawdza się też jako naturalny zamiennik pomadek do ust.


Wieloowocowe kwasy AHA

   Wieloowocowe kwasy AHA są skoncentrowanym ekstraktem naturalnych, peelingujących kwasów AHA: kwasu mlekowego, kwasu glikolowego, kwasu cytrynowego, kwasu jabłkowego, kwasu winowego. Kompleks Multifruit to kwasy AHA z pięciu roślin: czarnej borówki, trzciny cukrowej, klonu, pomarańczy oraz cytryny. Wieloowocowe kwasy AHA w porównaniu do innych kwasów hydroksylowych charakteryzują się wysokim współczynnikiem Indeksu terapeutycznego (Therapeutic Index) co oznacza, że przy wyższym stężeniu mają stosunkowo niski potencjał drażniący. 
    Posiadam ciemną, szklaną buteleczkę o pojemności 50ml. Moja cera jest mieszana w stronę tłustej, kwas ten sprawdził się dobrze w walce z zaskórnikami. W  moim przypadku nie działa jakoś mocno złuszczająco bardziej nawilżająco czy pielęgnująco. Uważam, że świetnie się sprawdza jako dodatek do innych kremów, a w awaryjnych sytuacjach twarzowych warto zastosować go bezpośrednio na twarz. Zapewne u każdego będzie działał inaczej, efekty też będą różne ale wart jest znaleźć mu miejsce w swojej kosmetyczce.
 

Wieloowocowe kwasy AHA - zastosowanie


    Kwasy AHA Multifruit mogą być stosowane w preparatach do włosów– płukankach, szamponach, odżywkach, służą jako składnik złuszczający, ale też nawilżających kosmetyków do pielęgnacji cery dojrzałej, trądzikowej, tłustej, poszarzałej. Można wzbogacić nimi swój ulubiony krem lub dodać je do swojego toniku przygotowanego od podstaw.  Stosuje się je jako składnik peelingów chemicznych. Mogą być stosowane w preparatach na rogowacenie okołomieszkowe. Służą jako składnik regulujący pH kosmetyku– obniża wartość pH. Znajdują zastosowanie w preparatach zmiękczających skórę stóp.




  Olej z rokitnika


    Olej z rokitnika tłoczony na zimno nierafinowany posiada owocowy zapach,  pomarańczowo- czerwoną barwę. Działa wzmacniająco, rewitalizująco, regenerująco, łagodząco oraz przeciwzapalnie. Może być stosowany do pielęgnacji cery dojrzałej, trądzikowej, tłustej, naczyniowej, skłonnej do powstawania blizn, a także skóry z rozstępami. Pojemność mojego oleju to 50ml i przy stosowaniu go raz na tydzień mam jeszcze przeszło połowę buteleczki.
     Często mieszam go z innymi olejami, ze względu na moją mieszaną/tłustą cerę nakładam go na noc na krem dla odżywienia czy regeneracji cery. Jeśli tylko mam czas i spokojny wieczór nakładam go na podkład na włosy przed snem. Najczęściej jakiekolwiek oleje staram się nakładać na włosy w dzień kiedy wiem, że spędzam czas w domu. Włosy po zabiegu są gładkie, lśniące i sypki, zapobiega nadmiernie wypadającym włosom. W moim przypadku spełniał również swoją rolę po intensywnym opalaniu w solarium. Skóra rano nie była tak czerwona i spalona, utrzymuje nawilżenie przez całą noc.

Olej z rokitnika- zastosowanie

    Olej z rokitnika regeneruje strukturę włosów. Wpływa na ich elastyczność i połysk. Stosowany w walce z łupieżem i przy wypadaniu włosów. Można go używać samodzielnie jako maseczkę olejową - nałożyć cienką warstwę oleju na skórę na ok. 15 minut, a następnie usunąć resztki ręcznikiem papierowym.Stosuje się go składnik serum olejowych do pielęgnacji twarzy.
Olej z rokitnika poprawia kondycję skóry. Pomaga niwelować blizny i redukuje przebarwienia. Spowalnia procesy starzenia się skóry. Służy jako składnik kosmetyków po opalaniu - oliwek, kremów, balsamów. Posiada intensywny kolor i działanie, używaj w niskich stężeniach 1-5%.

Olej śliwkowy

    Olej śliwkowy zimnotłoczony ma ciemno żółtą barwę i piękny marcepanowo-migdałowy zapach. Jest lekki i szybko się wchłania. Posiada działanie antyoksydacyjne, regenerujące i zmiękczające. Może być stosowany do pielęgnacji cery dojrzałej i suchej, a także do pielęgnacji włosów i paznokci. Jest to jeden z najlepszych olejków jakie miałam. Ten zapach powala mnie na nogi, typowy, intensywny zapach marcepanu. Tak naprawdę niewiele go potrzeba, a dzięki temu że szybko się wchłania i ma działanie nawilżające dobrze działa na suche włosy i rozdwajające się końcówki. Włosy po jego użyciu są lekkie, lśniące i nawilżone, używam go naprzemiennie z innymi olejami. Jeżeli chodzi o cerę to działa podobnie jak inne oleje, stosuję go zazwyczaj na noc na krem, cera rano jest gładka i przyjemna w dotyku. W tym przypadku mam buteleczkę 30ml i czekam na jego wykończenie aby zamówić kolejny. Naprawdę go bardzo lubię nie tylko za działanie ale i za zapach, właściwości i wszechstronność w stosowaniu. Jestem pewna, że będzie świetną ochroną na okres jesinno- zimowy.

Olej śliwkowy- zastosowanie

    Zgodnie z opisem na stronie internetowej  olej z pestek śliwek jest chętnie wykorzystywany w kosmetykach do suchych, rozdwajających się i zniszczonych włosów – odżywkach, maskach. Możesz go stosować  jako olejek pielęgnujący na końcówki włosów, na suche lub mokre włosy. Jako maska do włosów stosowana przed umyciem (zabieg olejowania).Wypróbuj olej z pestek śliwek w kosmetykach do skóry trądzikowej i z innymi zmianami skórnymi takimi jak łuszczyca (w przypadku cery tłustej zalecane jest stężenie do ok. 20%). Możesz dodać kilka kropli do gotowego kremu lub stworzyć swój kosmetyk od podstaw.W kosmetykach do pielęgnacji ust. W kosmetykach do skóry suchej, dojrzałej i podrażnionej – kremach, balsamach, mleczkach, serum. Jako składnik serum i masełek do łamliwych paznokci.


Ulubieńcy września- Skin79 Real Fruit  oraz Yope Jagody goji

9/11/2020

Ulubieńcy września- Skin79 Real Fruit oraz Yope Jagody goji


    Lada moment połowa września a ja przychodzę dziś do Was jeszcze z letnimi produktami, które dość intensywnie używałam w ostatnich miesiącach.

Real Fruit Soothing Gel Cranberry od Skin79 czyli odświeżająco-rewitalizujący żel żurawina


Opinia: 

    Na początku wakacji zaopatrzyłam się w słynny żel odświeżająco-rewitalizujący od Skin79. W jego skład wchodzi aż 95% żurawiny, a jego zadaniem jest pobudzenie komórek skóry do odbudowy, poprawę funkcjonowania, odżywienie, ma działać przeciwzmarszczkowo oraz zwiększać napięcie skóry.

 Dla mnie ważne jest aby produkty, które stosuję na swoją skórę dobrze ją nawilżały, szybko się wchłaniały, a zimą natłuszczały. Podczas stosowania tego żelu nie zauważyłam znaczących zmian. Co nie oznacza, że oceniam go negatywnie. Żel jest zamknięty w bardzo unikatowym i specyficznym opakowaniu czyt. wielkiej tubce, jest przezroczysty i gęsty. Podczas rozprowadzania go po ciele zmienia się w tzw. wodę. Nie jest tłusty ani ciężki, a wręcz bardzo delikatny. W zapachu czuć piękną żurawinę.  Uwielbiam go stosować szczególnie na nogi w dzień, bądź po opalaniu pod bardziej mleczy krem jako baza, gdyż bardzo szybko się wchłania i skóra staje się miękka. Jest szybki w stosowaniu i nie trzeba długo go wmasowywać, gdyż sam przechodzi głęboko w skórę. Dla mnie jest produktem idealnym, szczególnie podczas tak gorącego lata. Jestem zdania, że jest to żel który warto mieć zawsze w swojej łazience czy pod ręką. Co więcej, starcza na długo i nie trzeba nakładać go w jakiejś dużej ilości

Ocena: 8/10

 

Yope Jagody Goji i Wiśnia balsam do rąk

 i ciała


Opinia:
    
    Odpowiednio nawilżona i gładka skóra to dla mnie podstawa. Z marką Yope zaprzyjaźniłam się już bardzo dawno i z wielką chęcią sięgam po ich nowe produkty.  Z kosmetyków marki Yope korzystam zawsze, gdy przydarzy się tylko okazja. Miałam już do czynienia z naturalnymi mydłami do rąk, balsamami, żelami pod prysznic czy kremami do rąk. Każdy produkt jest dla mnie obłędny i nie wyobrażam sobie kiedykolwiek zrezygnować z tej marki. 
   Balsam jagody goji i wiśnia, który jest przeznaczony do rąk i ciała delikatnie nawilża i odpowiednio pielęgnuje skórę. Posiada gęstą konsystencję pozostawia na skórze cudowny zapach słodkich owoców. Zawiera 96% składników naturalnych o niskim stopniu przetworzenia - w tym cenne nienasycone kwasy tłuszczowe z olejów z oliwek, kokosowego i ze słodkich migdałów, a także nawilżające i wzmacniające masło shea oraz glicerynę roślinną. Każdy produkt tej marki zaopatrzony jest w niepowtarzalną i przesłodką etykietę i nie tyczy się to tylko obrazka ale także odpowiednio dobranych barw. Dla mnie każda seria jest zaskoczeniem oraz wzbudza we mnie ogromne chęci zakupu kolejnych nowości.
     Wchłania się trochę czasu dlatego najczęściej sięgam po niego przed snem lub do rąk w ciągu dnia.  Z czystym sumieniem polecam produkty tej marki każdemu, zarówno kobietom jak i mężczyznom bo i Ci z wiadomych mi opinii uwielbiają z nich korzystać i są zadowoleni 

Ocena: 10/10

Najlepszy, naturalny jogurt i balsam do ciała- Fluff raspberries & almonds oraz Yope Kwiat lipy

8/30/2020

Najlepszy, naturalny jogurt i balsam do ciała- Fluff raspberries & almonds oraz Yope Kwiat lipy

    Koniec sierpnia, koniec wakacji jest to idealny moment by jeszcze bardziej zadbać o swoją skórę przed jesienią. W związku z tym przychodzę do Was z wpisem moich najlepszych kosmetyków do ciała. Produkt marki Yope zamówiłam już jakiś spory czas temu w sklepie internetowym Pigment, natomiast Fluff zakupiłam w stacjonarnej drogerii Rossmann.
    Fluff jest to jogurt do ciała o malinowo migdałowym zapachu, o pojemności 180ml. Natomiast Yope Kwiat lipy jest to balsam do rąk i ciała, a jego pojemność 300ml.

Jak wspieramy pszczoły?

    Z roku na rok pszczół ubywa, coraz częściej spotyka się zjawiska podpalania uli albo zatruwania pszczół. Co więcej, pszczoły są gatunkiem zagrożonym wymarciem, jest to skutek nagminnego wycinania lasów, likwidowania łąk oraz zastępowania ogródków kwiatowych zwykłymi trawnikami Dlatego jeśli chcesz zrobić coś dobrego głównie poprzez zakup oraz użycie kosmetyków Yope. Seria kosmetyków Kwiat lipy firmy Yope, zostały wyprodukowane w celu dostarczenia naturalnych produktów do pielęgnacji ciała. Dzięki temu sprzyja to także pomocy środowisku naturalnemu. Wybierając kosmetyki z tej serii, wspierasz pomoc dla pszczół (jednego z najważniejszych dla człowieka gatunków owadów).
    Ze sprzedaży każdego produktu część zysku zostaje przeznaczona na pomoc Fundacji Łąka, która skupia się na wysiewaniu łąk na terenie miast. Takie działanie zapewnia bezpieczny dom dla pszczół oraz innych pożytecznych owadów, poprawia klimat panujący w miastach oraz niesie ze sobą wiele innych ważnych korzyści. Decydując się na kosmetyki Kwiat Lipy, wspierasz tę inicjatywę i przyczyniasz się do ratowania pszczół w polskich miastach
    98% składników pochodzenia naturalnego stanowi zawartość serii Kwiat lipy oraz są to produkty o niskim stopniu przetworzenia. W ofercie można znaleźć również produkty takie jak: naturalny krem do rąk, żel pod prysznic, mydło do rąk oraz masło do ciała.

Yope Kwiat Lipy

   Zacznijmy od tego, że serię Kwiat lipy jak i każdą inną serię tej marki, przede wszystkim wyróżnia wyjątkowe opakowanie oraz etykieta, która rzuca się w oczy - miodowy, ciepły odcień. Naturalny balsam do rąk i ciała, który od dobrych kilku tygodni stoi przy moim łóżku stanowi szybką alternatywę szczególnie w sytuacji, gdy na już potrzebuję nawilżenia.  Balsam ten składa się z masła shea, oleju kokosowego oraz oleju z oliwek, dzięki którym skóra jest szybko nawilżona, a co najważniejsze wchłania się natychmiastowo. Bardzo często sięgam po niego w środku dnia aby nawilżyć ręce albo przed snem wsmarowując w całe ciało. Produkt ten chroni przed szkodliwymi czynnikami oraz dzięki ekstraktu z kwiatów lipy,  nasion lnu oraz kwiatków nagietka i rumianka działa odżywczo. Zapach jest przecudowny, taki słodki. 
    Z marką Yope polubiłam się już bardzo dawno temu, moimi pierwszymi produktami były balsam i mydło z serii Zimowa Bombonierka, którą uwielbiam , uwielbiam, uwielbiam nad życie. W związku z tym bez obaw sięgnęłam także po inne serie kosmetyków z tej marki, no i się nie zawiodłam. Także z czystym sumieniem polecam.

Fluff jogurt do ciała raspberries & almonds


    

    Jogurt do ciała marki Fluff jest kolejnym moim hitem miesiąca. Jak zwykle design przykuł moją uwagę, nie mogłam przejść obok tego produktu obojętnie. Problem pojawił się przy wyborze zapachu ale w końcu zdecydowałam się na malinę z migdałem. Był to strzał w sedno, gdyż zapach ten idealnie wpisał się w mój gust zapachowy. Jogurt ten jest w formie lejącego się balsamu, o ślicznym bladym kolorze oraz słodkawym, naturalnym zapachu. W składzie znajdziemy olej ze słodkich migdałów oraz olej kokosowy. Dla mnie jest to super produkt szczególnie po opalaniu, bardzo szybko się wchłania oraz super nawilża, tym bardziej jak wcześniej umieszczę go na chwile w lodówce to przy okazji delikatnie chłodzi skore. Zawartość protein ryżu zapewnia wygładzenie skóry oraz wzmacnia jej naturalną barierą ochronną. Zapach ten uwielbiam i mogłabym z niego korzystać non stop.

    Podsumowując, ciężko zdecydować się na jeden z tych produktów dlatego staram się je stosować zamiennie. W zależności od humoru to z tego korzystam. Dzielę się nimi także z rodziną i jak dla nas są dość wydajne i starczają na spory czas przy regularnym stosowaniu.

Ocena: 10/10

 



 

Pierwsze wrażenie o Hairy Tale Cosmetics Fluffy i Curlmelon

8/16/2020

Pierwsze wrażenie o Hairy Tale Cosmetics Fluffy i Curlmelon



        Pielęgnacja włosów już od dłuższego czasu stała się ważnym elementem w moim życiu codziennym. Od pory kiedy świadomie zaczęłam interesować się ofertą sporej ilości marek oraz składem wielu produktów sprawiło to, że moja pielęgnacja włosów przeszła wielka metamorfozę. Moje włosy są długie i ciężkie do okiełznania dlatego ważny jest dobór odpowiednich kosmetyków. Z czasem tak naprawdę każdy produkt zaczął podlegać coraz większej weryfikacji czyli analizie składów, przeglądaniu rożnych forum i komentarzy. 
Jakiś czas temu powstała nowa marka Hairy Tale Cosmetics, design produktów jak i skład, a także opinie wielu osób sprawiły, że długo się nie zastanawiałam i jak najszybciej musiałam wypróbować chociaż dwa produkty, które mogłyby wpłynąć w części na stan moich włosów i skóry.
I dziś, już po dluższym testowaniu przychodzę do Was właśnie z wpisem dotyczącym tych słodkich nowości.

Cowash Fluffy co to tak właściwie jest?


    Cowosh to nawilżający krem myjący do suchej i wrażliwej skóry głowy. Hairy Tale Fluffy  to odżywienie z nawilżeniem. W składzie znajduje się lista humektantów czyli nawilżaczy, między innymi gliceryna oraz polisacharydy, których zadaniem jest nawilżenie oraz "otulenie" włosów oraz skóry głowy. Na listę składników odżywczych składają się: olej z owsa, masło shea oraz proteiny owsiane, dzięki czemu kosmetyk jest lżejszy. Cowash sprawdzi się zarówno dla włosów średnioporowatych- mój typ oraz wysokoporowatych.

Opinia:

    W konsystencji kosmetyk jest lejący, przy pierwszym użyciu mocno się podirytowałam gdyż wylewał mi się on z tubki. Krem bardzo dobrze się pieni, posiada ultradelikatną konsystencję co więcej bardzo dobrze domywa, a włosy są leciutkie, lśniące i miękkie, a skóra głowy nie jest podrażniona.  Na początku miałam obawy, że nie starczy na długo ale jak na stosowanie go 2 razy w tyg od 2 miesięcy jest go jeszcze sporo. Grafika na butelce jest wyjątkowa, oryginalna, skromna i estetyczna. Zapach jest bardzo słodki, owocowy i brzoskwiniowy. 

Ocena: 9/10

Mocno utrwalający żel do fal i loków
Hairy Tale Curlmelon

     Ostatnio wypuszczonym produktem przez markę Hairy Tale Cosmetics jest żel Hairy Tale Curlmelon. Rolę jaką ma pełnić ten produkt to utrwalenie naturalnego skrętu włosów- od fal aż po loki. 
    W składzie znajdziemy pochodne ksylitolu, celuloze, honeyquat– nawilżająca pochodna miodu oraz ekstrakt z algi brunatnicy, którego zadaniem jest działać  powierzchniowo, a także od wewnątrz. Żel ten również ma odżywiać włosy, podbijając ich naturalną tendencję do kręcenia. Inulina, fruktoza oraz glukoza tworzą żelową formę galaretki, dzięki czemu żel nie zawiera poliwinylowych surowców ani syntetycznych zagęstników oraz jest rozpuszczalny w wodzie.


Opinia:

    Otwierając paczkę już na samym wejściu było czuć zapach samych owoców. Mimo starannie zabezpieczonych produktów i zamknięciu, zapachy tych produktów dominowały w całej przesyłce. Odnosząc się konkretnie do Hairy Tale Curlmelon to nie spełnił moich oczekiwań, mimo falowanych włosów. Postępowałam zgodnie z sposobem użycia na opakowaniu czyt. "Nanieś niewielką porcję produktu na ociekające wodą włosy po myciu. Dokładnie rozprowadź produkt, a następnie wgnieć. Pozostaw do naturalnego wyschnięcia, lub wysusz dyfuzorem do 100% suchości. Nie dotykaj włosów w trakcie schnięcia! Następnie odgnieć dłońmi powstałe „sucharki” i ciesz się miękkimi, utrwalonymi pasmami." Podchodziłam do tego produktu kilka razy ale efekt nie był jakoś spektakularny. Sądzę, że produkt ten raczej jest skierowany do osób z typowo, naturalnie lokowanymi włosami, na falach się nie sprawdził. Konsystencja typowego żelu, słodki, orzeźwiający zapach. Aromat arbuza jest dość wyczuwalny i delikatny. Ogólnie rzecz biorąc raczej nie wykorzystam tego produktu w całości, dlatego oddam go komuś, kto ma typowo kręcone włosy.

Ocena: 5/10


    
    Podsumowując, ważne jest, że produkty te nie są testowane na zwierzętach, tak samo jak żaden z surowców użytych w ich recepturze. Etykietki są przeurocze i zapewne niejednego przekonają do zakupu. Zapach także robi wielką robotę podczas ich stosowania, są to typowe soczyste, owocowe mieszanki. Firma ta posiada jeszcze 3 inne produkty w swojej ofercie, które z czasem na pewno będę chciała wypróbować, chociażby Hairy Tale Cosmetics Squeaky Clean jest to łagodny szampon do mycia włosów w twardej wodzie oraz Murky Cowash jest to kojąca emulsja myjąca do przeczyszczającej się skóry głowy. Seria bardzo udana, wyróżniająca się i co najważniejsze produkty tworzone są prosto od serca, a paczki zapakowane są solidnie i starannie z dużą dawką słodkości
RESIBO- POZNAJ ŚWIAT NATURALNEJ PIELĘGNACJI RESIBO

8/02/2020

RESIBO- POZNAJ ŚWIAT NATURALNEJ PIELĘGNACJI RESIBO


    Resibo jest polską marką kosmetyków, które powstały na bazie naturalnych, specjalnie wyselekcjonowanych surowców. Marka specjalizuje się w produktach, które są stworzone z myślą o bezpieczeństwie dla skóry oraz szacunku wobec środowiska. Są one wegańskie, biodegradowalne oraz wszechstronne.


    Jakiś czas temu w drogerii internetowej Pigment pojawiła się promocja na cały asortyment powyższej marki. Ze względu na to, że już dawno chciałam wypróbować produkty tej marki skusiłam się na dwa z nich: serum oraz kultowy miejski krem ochronny. 
    Serum skutecznie działa na strefę T, zmniejsza pory, łagodzi, co więcej regeneruje wszystkie zmiany na skórze mieszanej. Skład na plus, przed zakupem wahałam się przez azeloglicynę ale okazało się,że nie ma powodów do obaw Ani żadnych problemów z podrażnieniem. Co do kremu to tworzy go lekka konsystencja, dobrze nawilża, fajnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Opakowania widać, że przemyślane, dozują idealną ilość produktu.Minus tak naprawdę jest jeden-cena. Jest dość wysoka ale na promocji jak najbardziej polecam wypróbować w szczególności gdy posiadasz cerę problematyczną. 

    
    Produkty, które mieszczą się w ofercie to także: multifunkcyjny peeling do twarzy, serum wygładzające, płyn micelarny, tonik nawilżający, kremy do twarzy czy pod oczy, olejek do demakijażu, boxy z kosmetykami, balsam ujędrniający, kremy bb oraz wiele innych.
   

    Powodów, dla których warto wybrać Resibo, jest naprawdę wiele. 
    Po pierwsze, produkty zanim trafią do wymaganych przepisami badań, są testowane i sprawdzane przez załogę marki, czy na pewno działają tak, jakie są oczekiwania co do nich. Co więcej sprawdzane jest jak reagują na niego osoby w różnym wieku, o różnych typach skóry i różnych jej potrzebach.
     Po drugie, kosmetyki są wydajne, starczają na dłuższy czas przy regularnym użytkowaniu.  Chociażby ekstrakt z pomidora, czyli Lyco-Sol, zawiera likopen, który jest dwa razy silniejszy od beta-karotenu. Dzięki temu podwójnie chroni skórę przed negatywnym działaniem zanieczyszczenia środowiska, opóźnia szkodliwy wpływ promieni UV, a także poprawia elastyczność skóry oraz redukuje zmarszczki. Składniki te są unikalne ze względu na ich wyjątkowe działanie.
    Na koniec dodam, że kosmetyki są wegańskie, posiadają certyfikat PETA oraz VEGAN.

Ocena: 8/10.
Copyright © Innacodziennie , Blogger